Najpierw miała być broszka ... , potem bransoleta, w końcu powstała zawieszka 15 cm. A w niej wszystko, co znalazłam w moich magicznych pudełkach i trochę nowych nabytków (nie mogłam się powstrzymać :) ) : złote skrzydełka, kolorowe kulki z wyprzedaży w http://www.korallo.pl/ i złote kuleczki
Jedyne, jakie zrobiłam bez filcu, strasznie trudno zrobić kolczyki tak, żeby i przód i tył wyglądał ładnie. A haft koralikowy na razie mi nie idzie, nie mam cierpliwości :)